Odkryj tajemnice natury w grze „Fe”

Wyjątkowa platformówka logiczna pt. „Fe” jest już dostępna na konsole XBOX One, PlayStation 4 i Nintendo Switch, a także na komputery PC. To pierwsza gra z serii EA Originals, wydana przez firmę Electronic Arts, stworzona przez niezależne studio po to, aby dostarczyć graczom wyjątkową i zapadającą w pamięć rozgrywkę.

W grze, nazwanej od imienia głównego bohatera, wcielisz się w postać małego stworzenia, Fe, by biegać, wspinać się i przemierzać nordycki las, odkrywając sekrety pochodzenia Fe i chroniąc ekosystem przed groźnymi maszynami – Cichymi. Niedługo po rozpoczęciu swojej podróży w nieznane Fe będzie zmuszony nauczyć się mówić językiem lasu. Śpiewając melodie razem z fantastycznymi roślinami i zwierzętami, będzie on wpływał pozytywnie na otaczającą go przyrodę i wytyczy nowe ścieżki przez tajemniczy las.

„W grze „Fe” dźwięki łączą każdą żywą istotę w zróżnicowanym ekosystemie” – podkreśla Klaus Lyngeled, Dyrektor Zarządzający i Kreatywny w studiu Zoink Games. „Las kryje w sobie wiele sekretów, które odkrywamy, łącząc się z florą i fauną. Cała historia opowiedziana jest bez użycia słów, a jej przebieg zależy od intencji gracza przemierzającego las w swoim własnym tempie. Gra „Fe” toczy się w pięknym, spójnym świecie, którego żaden gracz nie będzie chciał opuścić” – zapewnia Klaus Lyngeled.

Odkrywaj tajemnice natury w leśnym świecie pełnym starożytnych ruin, ukrytych artefaktów, sekretnych miejscówek i nowych, potężnych mocy. Każda rozgrywka to wyjątkowa, krótka historia we wspaniałym, zapadającym w pamięć, zabawnym środowisku. Odkryj pochodzenie Fe i dowiedz się, że nic nie jest takie, jakim się wydaje…

[informacja prasowa/Electronic Arts]

Reklamy

First Aid Kit „Ruins” [unboxing]

First Aid Kit „Ruins”

Zastanawiacie się czasem, zanim kupicie jakąś płytę, jak została wydana? Czy umieszczono ją w jewel case’ie, czy w digipacku? Czy we wkładce są teksty piosenek, czy zdjęcia artysty, a może i to, i to?

My zastanawiamy się nad tym niemalże za każdym razem przed zakupem, zwłaszcza gdy do sklepów trafiają różne wersje jakiegoś albumu, np. krążki w dobrze znanej opcji „zagraniczna płyta – polska cena”.

Uwielbiamy kompakty (winyle zresztą też), chętnie je kupujemy i zawsze z uwagą analizujemy ich wydanie. Dlatego też postanowiliśmy pokazać Wam niektóre z nich, więc co jakiś czas publikować będziemy unboxingi wybranych albumów. Być może niektórym z Was ułatwią one podjęcie decyzji w kwestii kupna jakiegoś krążka.

Zobaczcie zatem, jak wydana została płyta First Aid Kit pt. „Ruins”:

SUOVA „Somewhere in the Middle” [unboxing]

SUOVA „Somewhere in the Middle”

Zastanawiacie się czasem, zanim kupicie jakąś płytę, jak została wydana? Czy umieszczono ją w jewel case’ie, czy w digipacku? Czy we wkładce są teksty piosenek, czy zdjęcia artysty, a może i to, i to?

My zastanawiamy się nad tym niemalże za każdym razem przed zakupem, zwłaszcza gdy do sklepów trafiają różne wersje jakiegoś albumu, np. krążki w dobrze znanej opcji „zagraniczna płyta – polska cena”.

Uwielbiamy kompakty (winyle zresztą też), chętnie je kupujemy i zawsze z uwagą analizujemy ich wydanie. Dlatego też postanowiliśmy pokazać Wam niektóre z nich, więc co jakiś czas publikować będziemy unboxingi wybranych albumów. Być może niektórym z Was ułatwią one podjęcie decyzji w kwestii kupna jakiegoś krążka.

Zobaczcie zatem, jak wydana została płyta kolektywu SUOVA pt. „Somewhere in the Middle”:

Kamil Pivot „Tato Hemingway” [unboxing]

Kamil Pivot „Tato Hemingway”

Zastanawiacie się czasem, zanim kupicie jakąś płytę, jak została wydana? Czy umieszczono ją w jewel case’ie, czy w digipacku? Czy we wkładce są teksty piosenek, czy zdjęcia artysty, a może i to, i to?

My zastanawiamy się nad tym niemalże za każdym razem przed zakupem, zwłaszcza gdy do sklepów trafiają różne wersje jakiegoś albumu, np. krążki w dobrze znanej opcji „zagraniczna płyta – polska cena”.

Uwielbiamy kompakty (winyle zresztą też), chętnie je kupujemy i zawsze z uwagą analizujemy ich wydanie. Dlatego też postanowiliśmy pokazać Wam niektóre z nich, więc co jakiś czas publikować będziemy unboxingi wybranych albumów. Być może niektórym z Was ułatwią one podjęcie decyzji w kwestii kupna jakiegoś krążka.

Zobaczcie zatem, jak wydana została płyta Kamila Pivota pt. „Tato Hemingway”:

Rosalie. „Flashback” [unboxing]

Rosalie. „Flashback”

Zastanawiacie się czasem, zanim kupicie jakąś płytę, jak została wydana? Czy umieszczono ją w jewel case’ie, czy w digipacku? Czy we wkładce są teksty piosenek, czy zdjęcia artysty, a może i to, i to?

My zastanawiamy się nad tym niemalże za każdym razem przed zakupem, zwłaszcza gdy do sklepów trafiają różne wersje jakiegoś albumu, np. krążki w dobrze znanej opcji „zagraniczna płyta – polska cena”.

Uwielbiamy kompakty (winyle zresztą też), chętnie je kupujemy i zawsze z uwagą analizujemy ich wydanie. Dlatego też postanowiliśmy pokazać Wam niektóre z nich, więc co jakiś czas publikować będziemy unboxingi wybranych albumów. Być może niektórym z Was ułatwią one podjęcie decyzji w kwestii kupna jakiegoś krążka.

Zobaczcie zatem, jak wydana została płyta Rosalie. pt. „Flashback”: