Fonobo wyda płytę Heidrika [MUSIC]

Heidrik

W październiku tego roku na polskim rynku, nakładem Fonobo, ukaże się debiutancka płyta Heidrika zatytułowana „Funeral”. Na krążek składa się dziesięć pięknych, lirycznych utworów, które oddają klimat Wysp Owczych, z których pochodzi artysta. Album został wyprodukowany przez Janusa Rasmussena znanego z duetu Kiasmos.

Pierwszym singlem, który promuje płytę pt. „Funeral”, jest utwór zatytułowany „Change of Frame”.

Ralph Kaminski – o pracy włożonej w debiutancki album [WYWIAD]

Ralph Kaminski

W zeszłym miesiącu spotkałyśmy się z Ralphem Kaminskim przed jego wrocławskim koncertem, aby – tym razem już „na żywo” – porozmawiać o kilku aspektach jego twórczości. Mamy ogromną nadzieję, że było to pierwsze z przynajmniej jeszcze kilku spotkań z tym cudownym chłopakiem – autor ubiegłorocznego albumu pt. „m o r z e” zachwyca nas już nie tylko swoim muzycznym talentem, ale również osobowością.

[Katarzyna Janik/TDGM]

Zen „Zimne ognie” [RECENZJA]

Zen „Zimne ognie”
16.03.2017

Fajnie jest trafić na płytę, która wpada nam w odtwarzacz o odpowiedniej porze dnia czy roku. Fajnie jest słuchać tanecznych krążków rano albo kiedy przychodzi lato. Fajnie jest z kolei włączyć smutnawą alternatywę wieczorem albo kiedy za oknem pada deszcz, jest szaro, a my chcemy się schować przed całym światem pod kocem czy kołdrą. Jeszcze lepiej jednak trafić na album, po przesłuchaniu którego myślimy sobie: „cholera, to o mnie!”.

Utożsamianie się z artystą, jego tekstami jest ważne, nie oszukujmy się. Ludziom znacznie łatwiej „wchodzi” krążek, na którym znajdują coś, co ich dotyczy. Nie ma w tym jednak niczego złego, jeśli płyta trzyma poziom. Poza tym, umówmy się, ludzie potrafią wynosić na piedestał nawet najbardziej wtórne albumy i robią to często z nonsensownych powodów. Doskonałym tego przykładem jest zdecydowana większość właśnie hip-hopowych produkcji, tych mainstreamowych oczywiście.

„Zimne ognie” to materiał, którego każda składowa nadaje się na singiel. To imponująco równa płyta, pełna emocji, dojrzałości, wyznań, odwagi i – co najważniejsze – prawdziwości. Nie chcę znowu przynudzać tym swoim „mam dość rapu o hajsie, byłych, obecnych i wymarzonych dupach czy nieustannych imprezach”, ale naprawdę mam go dość, więc kiedy mogę posłuchać takiej płyty jak ta, zwyczajnie czuję ulgę.

Nie rozstaję się z tym krążkiem, odkąd usłyszałam go w całości po raz pierwszy. Z każdym kolejnym odsłuchem przeżywałam ten album w inny sposób. Na początku absorbowały mnie głównie bity – bardzo klimatyczne, momentami smutne, czasem wręcz depresyjne. Później skupiałam się wyłącznie na tekstach Zena – szczerych i nierzadko odważnych opowieściach. Następnie łowiłam emocje z wokalu Wojtka i cieszyłam się jego spokojnym flow, które buduje klimat tej płyty nie gorzej niż bity. Aktualnie już czerpię przyjemność ze słuchania „Zimnych ogni” jako rewelacyjnie spójnej całości i nie wyobrażam sobie, że Zen mógłby położyć swoje wersy na inne podkłady albo żeby te bity mogły być tłem dla innego wokalu czy innych historii.

5/5

[Katarzyna Janik/TDGM]

TOMM¥ €A$H wystąpi we Wrocławiu, w Poznaniu i Warszawie [KONCERT]

TOMM¥ €A$H

TOMM¥ €A$H uważa się podobno za przyszłą gwiazdę światowego rapu – tak piszą o nim w notkach prasowych. Sam o sobie mówi z kolei tak: „Jestem pięknym chłopcem z charyzmą 7-latka i wąsem Salvadora Dalego. Głupkowaty, tandetny i oderwany od rzeczywistości”. I nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale te zdania zachęciły mnie to tego, żeby sprawdzić twórczość tego kolesia. Włączyłam zatem jego teledyski i… nadal nie potrafię uwierzyć w to, że można robić bardziej pokręcone klipy niż świry z Die Antwoord, które w dodatku chce się obejrzeć ponownie.

Większe wrażenie robi na mnie jednak muzyka €A$HA – elektroniczne podkłady, postsowiecka stylistyka i genialnie brzmiący akcent estońskiego rapera. Sztos! Nic dziwnego, że kolesiowi szybko przybywa fanów. Jest oryginalny, a tego w muzyce brakuje, nie oszukujmy się.

A teraz najlepsze – TOMM¥ €A$H zagra niebawem w Polsce trzy koncerty. Raper wystąpi na początku kwietnia we Wrocławiu, w Poznaniu i Warszawie. Nie zastanawiajcie się, wpadajcie!

Wydarzenia na Facebooku:
TOMM¥ €A$H / Wrocław / Firlej / 5 kwietnia 2017
TOMM¥ €A$H / Poznań / Projekt LAB / 6 kwietnia 2017
TOMM¥ €A$H / Warszawa / Hydrozagadka / 7 kwietnia 2017

[Katarzyna Janik/TDGM]

Hubert W. wyda album [MUSIC]

Hubert W.

Hubert W. wyda w kwietniu swój drugi solowy album, który będzie nosił tytuł „Kaukaz”. Na płycie znajdzie się 11 utworów, dwóch gości i czołówka polskich producentów hip-hopowych. Dystrybucją krążka zajmie się Pierwszy Milion.

„Kaukaz to łańcuch górski, którym skułem wszystkie negatywne emocje. Częściej niż zdobywałem szczyty tytułowych gór, toczyłem walki u ich podnóża i o tym właśnie jest ta płyta” – tak bydgoski raper streszcza pokrótce swój nadchodzący krążek.

„Kaukaz” jest już dostęny w preorderze.