Youth Novels „I Used to Wreck It All” [RECENZJA]

Youth Novels „I Used to Wreck It All”
8.04.2016

Wiosna i lato to pory roku, które kojarzą się z beztroską, słońcem, radością i dobrą zabawą. To ten czas w ciągu roku, kiedy na listach przebojów przodują lekkie, taneczne kawałki. Tymczasem duet młodych artystów tworzących pod nazwą Youth Novels przygotował dla nas coś zupełnie innego. Ich debiut zatytułowany „I Used to Wreck It All” trudno bowiem rozpatrywać w kategorii ścieżki dźwiękowej dla szalonych imprez czy uprawiania sportów ekstremalnych, ale już przy oglądaniu wschodów lub zachodów słońca czy pieszych górskich wycieczkach sprawdzi się idealnie.

Zaprezentowany przez Anu i Emila materiał to sześć nastrojowych, melancholijnych i minimalistycznych kompozycji. Cała linia melodyczna EP-ki opiera się jedynie na dźwiękach gitary i klawiszy. I to w zupełności wystarczy, by wywołać w słuchaczu odpowiednie emocje. Wsłuchując się w kolejne utwory, trudno nie poddać się marzycielskiej aurze, pewnej nostalgii i po prostu dać odpocząć zmysłom, co potęguje wokal Anu.

Absolutnie nie oznacza to jednak, że jest to płyta o niczym. Youth Novels dotykają tematów poczucia beznadziei, zagubienia, a także odnajdywania w sobie siły i stawania do walki o samego siebie. Nie są to kwestie, o których analizę można by było podejrzewać tak młode osoby, tym bardziej zatem zaprezentowane w ten właśnie sposób wskazują na dojrzałość i świadomość tej dwójki muzyków.

Nie bez znaczenia przy odbiorze debiutu Anu i Emila są też dla mnie skojarzenia, które nasunęły mi się podczas słuchania „I Used to Wreck It All”. W pięciu anglojęzycznych kawałkach odnalazłam zarówno brzmienie Daughter („Bloody Wrecker”, „Marionette”), The xx („Sign Remembered”), jak i Birdy („Faith”). I te brzmią dla mnie świetnie.

Nie do końca natomiast trafia do mnie interpretacja piosenki Myslovtiz pt. „Ściąć wysokie drzewa”, która w moim odczuciu nie pasuje do pozostałych kompozycji. Czy rzecz w polskich słowach? W tym, jak zupełnie inaczej brzmi głos Anu, gdy śpiewa właśnie po polsku? Trudno mi to do końca sprecyzować. Po prostu przy anglojęzycznej odsłonie Youth Novels, ta „polska wersja” wypada znacznie mniej przekonująco.

„I Used to Wreck It All” jest piękną płytą, która rewelacyjnie sprawdzi się w momentach, w których chce się pobyć sam na sam ze sobą lub z kimś pomilczeć. Intymna atmosfera, którą generuje ta EP-ka, a także szczerość przekazu poruszają ludzką wrażliwość. To trafia prosto w serce, tak po prostu.

5/5

[MR/TDGM]

Reklamy