Spotkanie z Sophie Ellis-Bextor

Sophie Ellis-Bextor

Sophie Ellis-Bextor / fot. Tomasz Bagiński

Trudno w to uwierzyć, ale 15 lat (!) po wydaniu debiutanckiego albumu, „Read My Lips”, w minioną niedzielę, 16 października, Sophie Ellis-Bextor po raz pierwszy (!) spotkała się ze swoimi polskimi fanami. Wizyta związana była z promocją szóstego solowego longplay’a Brytyjki zatytułowanego „Familia”, który w Polsce dystrybuowany jest przez Sony Music.

Spotkanie z Ellis-Bextor, którego głównym punktem było podpisywanie płyt i możliwość rozmowy, odbyło się w warszawskim Empiku Junior i, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, już na 20 minut przed jego rozpoczęciem ustawiła się dość spora kolejka oczekujących fanów piosenkarki. Wydawać by się mogło, że Sophie została już nieco zapomniana przez publiczność – trudno nie odnieść wrażenia, że w ostatnich latach większą popularność przynoszą jej wciąż utwory, w których śpiewa gościnnie niźli jej solowe dokonania.

Sophie Ellis-Bextor

Sophie Ellis-Bextor / fot. Tomasz Bagiński

Nowy album Sophie to kontynuacja metamorfozy muzycznej, którą rozpoczął wydany w 2014 album pt. „Wanderlust”. „Familia” to owoc współpracy z Edem Harcourtem, to również album nagrany na żywo w studiu w przeciągu tygodnia. Dotychczas kojarzona z muzyką taneczną i popem Ellis-Bextor na dwóch ostatnich albumach staje się klasyczną singer-songwriterką z krwi i kości. „Wanderlust” oraz „Familia”, jak sama Sophie przyznaje, to siostrzane krążki z tą różnicą, że album z 2014 roku niesie ze sobą wschodnioeuropejskie inspiracje, a najnowszy to ukłon w stronę motywów latynoamerykańskich.

Wizyta w Empiku była zwieńczeniem intensywnego dnia – rano Sophie gościła w programie Dzień Dobry TVN i wykonała utwór „Come With Us” na żywo, prawdopodobnie zobaczymy ją również w jednym z odcinków „Jakiej to melodii”, podczas którego wykona kilka utworów.

Sophie Ellis-Bextor

Sophie Ellis-Bextor / fot. Tomasz Bagiński

Postanowiłem nie przegapić okazji zamienienia z Sophie paru słów oraz zdobycia autografów na płytach, których przez 14 lat nazbierało się dość sporo. Ellis-Bextor to nieprawdopodobnie urocza kobieta, biło od niej niesamowite ciepło i urzekający uśmiech. Cierpliwie podpisywała przyniesione przez fanów krążki – w moim przypadku zdecydowała się na podpisanie wszystkich przywiezionych ze sobą płyt i singli, a także DVD „Watch My Lips”, co mnie bardzo zaskoczyło. Byłem bowiem przekonany, że podczas spotkania będą obowiązywały limity dotyczące autografowanych materiałów. Co miłe, Sophie była pod wrażeniem mojej kolekcji. Co jednak najlepsze, podczas rozmowy ujawniła, że po 13 latach (!) od jej pierwszego i jedynego jak do tej pory koncertu w Polsce (który odbył się w lutym 2003 roku, w Gdyni) w marcu 2017 roku odwiedzi trzy miasta – Warszawę, Kraków i Łódź.

[Kamil Osękowski/TDGM]

Reklamy