Baasch

Oly. zapowiada debiutancką płytę [MUSIC]

Oly.

Oly.

Według zapowiedzi Nextpop Songwriters’ Label, debiutancki album Oly. ukaże się 8 czerwca. Płytę artystki, która została zatytułowana „Home”, promują utwory „Afterlife” oraz „The Loneliest Whale on Earth”.

Na krążku Oly. znajdzie się 13 kompozycji. Piosenki, znane z akustycznych wersji, zabrzmią różnorodnymi aranżacjami, opartymi o motoryczną sekcję rytmiczną, w tym wyjątkową perkusję z litego drewna, zabytkowe gitary, małe pianino, starą wiolonczelę, głosy, dźwięki otoczenia, a miejscami również elektronikę. Wśród gości na płycie pojawią się m.in. Low Roar, KARI czy też Baasch.

Reklamy

Baasch „Corridors” [RECENZJA]

Baasch "Corridors" Nextpop / 2.03.2015

Baasch „Corridors”
Nextpop / 2.03.2015

Swego czasu bardzo chwalono go za ścieżkę dźwiękową do filmu pt. „Płynące wieżowce”. Niektórzy twierdzili nawet, że swoją muzyką „uratował” ten film. Teraz chwali się go za „Corridors”, debiutancki album, który został wydany w lubianym przeze mnie Nextpopie. I na każde dobre słowo w kwestii swojej twórczości Baasch zdecydowanie zasługuje.

Moje uznanie dla ścieżki dźwiękowej „Płynących wieżowców” nie sięga, co prawda, aż tak daleko, bym uznała ją za jedyny atut filmu (który po prostu mi się podobał i nie uważam, że potrzebował jakiegokolwiek „ratunku”), natomiast bez wahania przyznaję, że muzyka Baascha wyraźnie nakreśliła wyjątkowy klimat wspomnianej produkcji.

Również „Corridors” przykuwa uwagę z powodu swojego wydźwięku. To nie jest kolejna synthpopowa płyta, która po prostu przyjemnie buja i można ją włączyć w samochodzie czy w pociągu podczas dłuższej podróży, by umiliła czas. Ten krążek ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko dobrze brzmiące, elektroniczne podkłady. W jednym z wywiadów Baasch określił „Corridors” jako album introwertyczny, co doskonale nawiązuje do brzmienia wszystkich kompozycji, które prezentują właśnie coś na wzór zamkniętego świata.

Wizję tej ezoterycznej krainy podkreśla głos Baascha, będący dominującym elementem krążka. To jego wokal spaja całość, wyznacza charakter „Corridors”, generując nastrój (intrygując, momentami nieco niepokojąc), prowadząc po rozbudowanych podkładach tak, by nie zgubić się wśród ogromu dźwięków czy raczej emocji skąpanych w elektronice. Twórca tego świata jest zatem nie tylko jego architektem i budowlańcem, ale również przewodnikiem, co tylko potwierdza jego godne podziwu zdolności.

4,5/5

[KJ/TDGM]